Pozostaw nam swoje dane. Skontaktujemy się z Tobą
Proszę o telefon w godzinach:
Wyślij
Nasze sprawy

Wypadek podczas pracy na budowie – korzystny wyrok sądu I instancji

Wypadki na budowach to bardzo częste zdarzenia, które można zaliczyć do wypadków w pracy. Wynika to z charakteru zajęcia, niejednokrotnie pracy na wysokościach i nieprzestrzegania przepisów BHP. Brak odpowiedniej drabiny z atestem doprowadziło do wypadku i poważnych obrażeń ciała u poszkodowanego. Postępowanie polubowne doprowadziło do wypłaty odszkodowania – jednak niezbyt satysfakcjonującej dla poszkodowanego. Sprawa skończyła się w sądzie. Sąd I instancji wydał satysfakcjonujący wyrok.

Pan Tomasz dostał polecenie zaprawiania bruzd w ścianach z ułożoną w nich instalacją hydrauliczną na około 15, metra wysokości. Swoją pracę mężczyzna wykonywał stojąc na drabinie malarskiej. Będąc mniej więcej w połowie pracy, mężczyzna poczuł jak stopień drabiny osuwa mu się spod nóg  a on sam spada na podłogę. Na miejsce została wezwana karetka pogotowia, która zabrała mężczyznę do szpitala. Lekarze po wykonaniu badań zdiagnozowali złamanie nasad dalszych obu kości koleni prawej oraz zwichnięcie lewego stawu ramiennego. Opatrzono rany, założono gips i pozostawiono w szpitalu przez kilkanaście kolejnych dni. Stan jego zdrowia nie pozwalał na normalne funkcjonowanie przez kolejnych kilkanaście tygodni. Złamania były poważne i mężczyzna nieprędko mógł wrócić do pracy fizycznej.

W związku z podupadającym budżetem domowym oraz słabym stanem psychicznym związanym z brakiem możliwości zarobkowania, mężczyzna postanowił ubiegać się o odszkodowanie z polisy pracodawcy. Protokół powypadkowy jasno wskazywał na zaniedbanie ze strony właściciela firmy, w której zatrudniony był pan Tomasz. Okazało się bowiem, że drabina która była przyczyną wypadku nie posiadała odpowiednich atestów. Inną sprawą jest fakt, ze według przepisów prace na wysokości powyżej 1 metra powinny być wykonywane na rusztowaniach i pomostach – a nie z użyciem drabiny. Wypadki w pracy najczęściej wymagają interwencji prawnika ponieważ zwykle ani pracodawca ani jego ubezpieczyciel nie są łatwymi przeciwnikami. Poszkodowany zdawał sobie z tego sprawę i powierzył odzyskanie odszkodowania kancelarii Mediator. Po zapoznaniu się ze sprawą zostało przygotowane roszczenie, które wraz pozostałymi dokumentami wysłano do ubezpieczyciela. Ten, w pierwszej decyzji zdecydował o przyznaniu poszkodowanemu 5000 złotych zadośćuczynienia. W wyniku kolejnych negocjacji mężczyzna otrzymał jeszcze ponad 15000 złotych. Dalsze odwołanie nie przyniosło skutku, a przyznana kwota nie była satysfakcjonująca biorąc pod uwagę  rozmiar obrażeń. Sprawa została skierowana do sądu. Już sąd I instancji wydał wyrok i przyznał poszkodowanemu mężczyźnie adekwatne odszkodowanie w kwocie 35000 złotych wraz z ustawowymi odsetkami. W porozumieniu z klientem, prawnicy Mediatora nie wnosili apelacji. Poszkodowany mężczyzna dzięki uzyskanym pieniądzom mógł poddać się rehabilitacji i po kilkunastu miesiącach myśleć o powrocie do pracy.

RODO. Polityka bezpieczeństwa danych
w Kancelarii Mediator

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.

Akceptuję