Pozostaw nam swoje dane. Skontaktujemy się z Tobą
Proszę o telefon w godzinach:
Wyślij
Porady
Przechodziłem przez ulicę i w tym czasie przewrócił się na mnie postawiony znak drogowy. Do kogo wystąpić o odszkodowanie ? Wypadek był m-c temu, ale ja do kraju wrócę za pół roku.

Na zgłoszenie szkody ma pan czas do 3 lat od zdarzenia. Dobrze aby jednak z tym nie zwlekać. Zebranie stosownej dokumentacji wskazującej winę zarządcy drogi, a jednocześnie wykluczającej pana odpowiedzialność, będzie utrudniona z upływem czasu. Warto jak najszybciej odszukać świadków zdarzenia, sporządzić stosowne oświadczenia i zdjęcia ( o ile znak jest jeszcze postawiony ) oraz gromadzić dokumentację medyczną związaną z obrażeniami i mówiącą o stratach i poniesionych kosztach. Proszę przygotować się na odmowę ubezpieczyciela, jeśli dokumentacja nie będzie właściwie sporządzona.

Była zima, ślisko i chodnik nie był posypany solą. Upadłam na bark, że złamałam go. Źle się to goi z uwagi na mój wiek. Po wielu trudach ustaliłam ubezpieczyciela. Wystąpiłam do niego o odszkodowanie. Niestety mi odmówili gdyż tego dnia 'nie było opadów'.

To typowa odpowiedź ubezpieczyciela. Odpowiedzialność zarządcy chodnika nie kończy się wraz z opadami śniegu. Jest ona cały czas, o czym mówią orzeczenia sądów. Zalecamy stosowną argumentację w odwołaniu. Nie możemy zaoferować pomocy prawnej i kontynuować roszczenie, gdyż tego rodzaju sprawy prowadzimy tylko od początku. 

Szłam chodnikiem. W pewnym miejscu był on uszkodzony. Aby to ominąć przeszłam trawnikiem. Niestety było ślisko i przewróciłam się. Złamałam rękę w łokciu. Do kogo wystąpić po odszkodowanie ?

Za chodnik odpowiedzialny jest zarządca, zaś za trawnik - chyba nikt. Nie będzie łatwo znaleźć winnego i skutecznie wystąpić po odszkodowanie. Decyzja o drodze sądowej musi być przemyślana i gruntownie przeanalizowana, by uniknąć ryzyka przegranej.

Wychodząc z klatki schodowej bloku należącym do spółdzielni mieszkaniowej, poslizgnęłam się i doznałam złamania nasady dalszej kości promieniowej ręki. Schody były nieodśnieżone, śliskie. Nie wiem jakiego odszkodowania mogę się domagać.

W pierwszej kolejności proszę ustalić do kogo należało utrzymanie schodów na klatce. Wystąpić należy do spółdzielni lub do mieszkańców tej klatki. W tej drugiej sytuacji problemy będą duże, jeśli okaże się, że mieszkańcy nie mają polisy odpowiedzialniości cywilnej. Nie jesteśmy w stanie odpowiedziać na pytanie o jaką kwotę wystąpić, gdyż nie mamy wiedzy na temat obrażeń, poniesionych kosztów oraz strat. Jak sama pani widzi nie jest to takie proste i dlatego warto zlecić swoją sprawę wystecjalizowanej kancelarii odszkodowawczej, zamiast samemu dochodzić swoich praw, tym samym zamykając drogę odwoławczą.

Byłam na nartach w Wiśle. Miałam narty z wypożyczalni. Były źle ustawione względem wagi. Podczas upadku narty mi się nie wypięły i doznałam urazu. Okazało się że mam zwichnięty staw kolanowy. Czy przysługuje mi jakieś odszkodowanie?

Jeżeli tylko będzie pani w stanie udowodnić, że przyczyną upadku i urazu było nieprawidłowo dobrane wypięcie nart - będą podstawy do roszczeń. Wypożyczalnia jest zapewne ubezpieczona, więc roszczenie należy kierować do ubezpieczyciela. Dodatkową dokumentacją będzie ta mówiąca o obrażeniach, kosztach i poniesionych stratach.

W wyniku wybuchu pieca c.o. zginął mój syn. Prokurator stwierdził iż bezpośrednią przyczyną wybuchu był niewłaściwie zainstalowany piec, lecz monter nie został uznany winnym z powodu przedawnienia. Co mogę zrobić aby uzyskać w sądzie odszkodowanie ?

W tej sytaucji dochodzenie odszkodowania z powództwa cywilnego jest także przedawnione. Może dojść do sytaucji, w której z powodu przedawnionego roszczenia zostanie pan obciążony kosztami procesu sądowego. Proszę ten krok przeanalizować.

Przechodząc obok kamienicy, spadła na mnie reklama. Była słabo umocowana, a wiatr był silny. Mam złamaną rękę oraz potłuczenia. Do kogo mam wystąpić o odszkodowanie ?

Z roszczniem należy wystąpić do odpowiedzialnego za szkodę. Kto nim był ? To właśnie trzeba ustalić: czy odpowiedzialność ponosi zarządca budynku, jego właściciel czy też właściciel tablicy reklamowej lub ktoś inny. Niestety to obowiązek spoczywający na poszkodowanym.

Wchodząc do klatki schodowej, pośliznęłam się i upadłam. Złamałam rękę i mam ją do dzisiaj w gipsie. Chodnik przed blokiem nie był posypany, a był śnieg i lód. Blok należy do spółdzielni mieszkaniowej. Czy należy mi się odszkodowanie ?

Aby odszkodowanie nie było kwestionowane przez ubezpieczyciela, należy wykazać odpowiedzialność Spółdzielni. Po jej stronie leży utrzymanie w należytym stanie ciągów komunikacyjnych, w tym chodników. Aby nie dopuścić do odmowy ze strony ich ubezpieczyciela należy zebrać dowody nie kwestionowane. Wiedza o sposobie dokumentowania winy i skutków jest tu najważniejsza. Powodem tego jest fakt, wielkich trudności w dochodzeniu roszczeń, w sytuacji gdy wcześniej sam poszkodowany zrobił to nie umiejętnie. Nasza rada: aby nie doszło do postępowania przed sądem, należy zlecić cały proces, od samego początku, wyspecjalizowanej kancelarii odszkodowawczej.